wtorek, 29 kwietnia 2014

;) ?

Jutro chyba jadę do domu...
Coraz częściej myśle że nie ma tam dla mnie miejsca....
Niby jest po remoncie .... ale ja nadal czuję się tam obco....
Tęsknie za czasami gimnazjum i liceum...
Wczoraj zadzwonił do mnie przyjaciel, cieszę się że nadal utrzymujemy kontakt pomimo odległości która nas dzieli...
Gdy kładłam się spać dostałam sms, o pięknej treści , nie długiej, mianowicie...,,-Dziękuję że jesteś..''
Miło się robi na sercu....
Fajnie czuć że jest się komuś potrzebnym...
Niestety coraz częściej mam złe przeczucia...
Zobaczymy jak to wszystko się potoczy, oby jak najlepiej, 3majcie się mośki!!!






poniedziałek, 28 kwietnia 2014

świat jest tak mały....

Wczoraj spędziłam mile wieczór
Bardzooo mile...
Razem z Robertem poszliśmy do kina na spidermada:D
Obejrzałam sobie z ciekawości nowy odc ekipy z warszawy i .... doznałam szoku
Gdyż jedna z nowych osób która będzie tam występować to mój znajomy
wow...
świat jest mały, serio
a tymczasem idę szykować się do pracy, 3majcie się mośki!!! :>
mam nadzieję że na weekend majowy wyjade do krakowa<3'
wszystko się okaże w czasie :D







Bardzo mi się podobała ta muzyczka :>

piątek, 25 kwietnia 2014

Takie tam niecne plany :D

Zgubiłam temat pracy zaliczeniowej z anatomii..:DD
teraz mam kilka rozwiązań.
1)przyznać się że zgubiłam i nie miałam jak napisać - mało prawdopodobne że wybiore ten punkt.
2)Napisać parace na inny temat i powiedzieć że źle spisałam poprzedni
3) Znaleźć Panią od Anatomii i poprosić o podanie tematu jeszcze raz.
Prace powinnam oddać jutro heee
nie oddam.
żal mi siebie. :DD


Tym czasem, carpe diem !
Udanego dnia ziomeczki <3


czwartek, 24 kwietnia 2014

zachłyśnięta pięknem.

Nie potrafiłam dostrzegać małych rzeczy, które pomimo wielkości są cudowne.
Wczorajszy spacer bardzo dobrze mi zrobił. Nie wiedziałam że nie daleko mojego bloku jest tak przepiękny park ...Cudo....
Teraz  każdy dzień łapię zachłannie i oczekuje nowych doznań.
Nie długo zacznę się z wami dzielić sekretami odnośnie kosmetyki.
Będzie fajnie
A tym czasem udanego dnia ziomeczki!!!! <3 :*







środa, 23 kwietnia 2014

już nadrabiam nooo!!! :D :))

No moi drodzy.
Dawno mnie tu nie byłooooo
Ale postaram się nadrobić.
Oto kilka zdj ze świąt oraz z dzisiejszego dnia
Było na prawdę fajnie. Byłam na zakupach , spotkałam się z przyjaciółkami ze studiów , poszłyśmy do kina , a teraz idę na spacerek z księżniczką Kamilą :D--> wariatka...















środa, 16 kwietnia 2014

Mapa.

Powoli budzimy się do życia...
Spoglądam w okno ...
Mam złe przeczucia ostatnio...
,,Błagam...pomóż mi odnaleźć siebie...nie zabieraj mnie jeszcze stąd ...''

Najważniejsza dobra mina do złej gry.
Uśmiechajmy się mimo wszystko..



(możecie mi to zagrać na moim pogrzebie:))

Wczoraj wracając nocą ul.Piotrkowską zatrzymałam się przy sklepie z książkami..
Nie wiem ile czasu gapiłam się pustym wzrokiem na wywieszoną tam ogromną mapę.
,,Jestem tu....a powinnam być tam....''


praca dom siłownia odżywianie i studia...

Przepraszam, coraz rzadziej tu bywam ....
Ostatni mam potężne zawroty głowy, bywają także migreny....
Dzisiaj śniła mi się karuzela...według sennika oznacza to -,,Karuzela w snach czasami ma także znaczenie fizjologiczne, oznacza skłonność do zawrotów głowy, omdleń; w takim przypadku sen o karuzeli jest radą, aby dbać o stan swoich nerwów albo o sposób odżywiania się, gdyż np. niedożywienie może być powodem zawrotów głowy''oraz,,stoisz w miejscu nie rozwijasz się''
Odkąd mieszkam w Łodzi moje myślenie i marzenia zmieniły się o 180*. 
Życie przygniotło mnie do muru. Najwyraźniej nie będę robić tego co kocham a co muszę żeby zarobić parę nędznych groszy. Nie zobaczę Afryki, nie pomogę tam ludziom, nie zwiedzę Indii, Chin , New Yorku...
NIe wiem jak wyjść z tej rutyny....praca-dom, w między czasie próba zdrowego odżywiania i siłownia...
Planuje studia od tego roku....ale to wszystko nie jest takie proste....
1)jakie studia? 
no niestety związane już z branżą lpp bo w tym nabieram doświadczenia...
2)czy jak dostanę umowę o prace( w tym momencie mam umowe-zlecenie) to czy iść na studia...
Zawsze jest rozwiązanie że na weekendy...
Szczerze powiedziawszy...jestem przerażona tym wszystkim....
Nie radze sobie i przyznaje się otwarcie do tego.
Zanim tu przyjechałam , kochałam to miasto jak żadne inne ...
Teraz widzę jak ono mnie niszczy...Kim się staję...
Wkurza mnie to że nie rozwijam się intelektualnie, po prostu mnie to denerwuje....
Ostatnio jak jechałam pociągiem , dwóch mężczyzn rozmawiało na różne tematy w przedziale, nie mogłam się dołączyć do rozmowy bo nawet nie wiem co się dzieje na świecie, nie oglądam telewizji..




środa, 9 kwietnia 2014

promiseee

naleśniki ze szpinakiem na śniadankoooo <3 wręcz szlachecko
powoli do celu, jutro moze będę miala troche wolnego czasu to porobie troche zdj i opowiem o dobrych ćwiczeniach na pośladki<3
wspomnę też o cellulicie i jak się go pozbyć.
tym czasem, miłego dnia!!!!
<3



niedziela, 6 kwietnia 2014

?

szału ni ma.
tęsknie trochę za dawnymi przyjaciółmi...
zaczynam łapać doła...
zastanawiam się jak to wszystko dalej się ułoży...
muszę zrobić listę marzeń.




piątek, 4 kwietnia 2014

brak siebie

Dawno tutaj nie byłam...
Jestem mega zmęczona....
Znowu...
Wczoraj śnił mi się On.....
Dziwne uczucie....
Uśmiechał się do mnie jakby nic się nie stało....
Wciąż noszę w sobie ból...
Z dnia na dzień robię się bardziej zakompleksiona...
Chodze zdołowana , chociaż nie pokazuję tego, w środku mam ogromny mętlik...
od tego miesiąca będę musiała sama się utrzymywać...rodzice chyba mi już nie pomogą...
dostałam podwyżkę w pracy...fajnie....ale prócz pracy...nic innego się w moim życiu nie dzieje...
są jakieś fajne epizody...ale szybko się kończą...
przeraża mnie to szybkie dorastanie....szybkie życie....
Widzę jak ono przemija....
Teraz patrząc w monitor myślę nad tym wszystkim...jak nie doceniałam dzieciństwa...jak nadal nie doceniam przyjaciół...jak nie mam na nic czasu...robie po 12 godzin w pracy...serio. męczy mnie już to...
tęsknie za rodziną ale ostatnio tam nie byłam zbyt miło widziana....
myślałam że odpocznę a płakałam przez cały pobyt tam....
Czuje się taka...pusta w środku...nic nie warta... taka...hm....jakbym nie istniała....