niedziela, 23 lutego 2014

hm... pierwszy dzień w szkole był spoko, dowiedziałam się wiele ciekawych rzeczy , którymi będę mogła się z Wami dzielić :)
Teraz patrze w lustro i widzę odpowiedzialną i silną kobietę,
Moja siostra znowu w szpitalu, zaraz po szkole ją odwiedziłam i kupiłam jej trochę jedzenia,
widok jak jadła wszystko z apetytem był bezcenny ....
Wychodząc ze szpitala po 21 popłakałam się.
Na zewnątrz było na prawdę mroczno...mgła unosiła się tuż nade mną....
Mijam most...oglądam się za siebie....na szczęście nikt nie idzie.
Spojrzałam w niebo.
''Bożę....w tak krótkim czasie musiałam szybko dorosnąć....kiedyś zamiast pójścia do szpitala wybrałabym imprezę....przykre....''
Spływa mi łza po policzku. Żal za serce chwyta....Tęsknię za moją siostrą, żałuje że będąc kiedyś przy niej, mając ją na co dzień,  nie poświęcałam jej tyle uwagi ile powinnam...

przeglądałam stare filmy z kamery i trafiłam na to
nagrałam piosenkę z siostrą, niestety ją ucięło na filmiku-.-,  bądźcie wyrozumiali, pierwszy raz nagrałyśmy kawałek i to religijny.:P





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz