o czym milcze.

kawałki emocji.

niedziela, 30 marca 2014

zmeczenie

udaje że wszystko jest ok....staram się być silna...
coraz czesciej leci mi krew z nosa
dobra mina do złej gry....
w czwartek chce iść na silownie aby odbyć trening personalny...
zobaczymy jak to bedzie.
jak narazie oby tylko do przodu...
zastanawiam się nad pójściem do wróżki....

Autor: Unknown o 14:59
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

archiwalnie

  • ►  2015 (21)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (8)
  • ▼  2014 (87)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (1)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (10)
    • ▼  marca (13)
      • zmeczenie
      • squat.
      • sama nie wiem....
      • Rutyna obowiązki...brak młodości...
      • co mnie nie zabije, to mnie wzmocni
      • Dzień jak co dzień, dzień po dniu, życie nasze toc...
      • ...nie obecna
      • Dół...
      • ''nie chwal dnia przed zachodem słońca''
      • szczęęśśśliwaa :>
      • nie tędy droga ....
      • bolesny śpiew skowronka
      • Hejooo!!! dzisiaj miałam ciężki dzień...kolana mn...
    • ►  lutego (11)
    • ►  stycznia (16)

O mnie

Unknown
Wyświetl mój pełny profil
Motyw Prosty. Autor obrazów motywu: gaffera. Obsługiwane przez usługę Blogger.