Co zauważyłam, im więcej czasu mam dla siebie tym gorzej,
nie licze ile kalorii już pochłonęłam, co gorsza, zostałam sama ze sobą, znowu naszły mnie myśli o nim....staram się zajmować czymkolwiek innym, byle tylko za dużo się nie pogrążać w wspomnieniach,... coraz częściej nachodzą mnie myśli że nie znajdę kogoś komu znowu tak zaufam....
''nie szukaj na siłe! i nie ubieraj się tak na imprezy, faceci to wzrokowcy''
''nikt na mnie wtedy nie spojrzy...nie zainteresuje się mną...''
tak sobie teraz myślę, nawet gdyby się mną zainteresował to nie mną a moim wyglądem, nie obchodziłoby go kim jestem, czy jestem wrażliwa, czy kocham zwierzęta, albo co sprawia że na mojej twarzy pojawia się uśmiech...nie....obchodziłoby go co innego...zaspokojenie.
cholernie przykre, odkąd jestem w łodzi zauważyłam jaki świat dorosłych jest brutalny, jak kobiety walczą zawzięcie z wiekiem i czasem, aby zwrócić uwagę męża na siebie...jak panicznie boją się starości...nie powiem , bo ja też się boję...
rzadko kiedy spotyka się prawdziwą miłość...taką do końca...kiedy jedno rozumie drugiego bez słów, kiedy osoba będąca przy tobie już za tobą tęskni, albo jak upadasz a ona do cb wyciąga rękę, czy taka miłość jeszcze istnieje? czy oprócz pożądania i zaspokojenia się sexualnie jest coś takiego jak sex z miłości? że tak bardzo się kocha drugą osobę, że chce się aby odpłynęła w niebiosa podczas stosunku, czy coś takiego jeszcze istnieje ??? prócz bez uczuciowego pieprzenia??
furtka do mojego serca jest szczelnie zamknięta, współczuję mężczyźnie który będzie o mnie zabiegał, bo zrobiłam się bardzo nie ufna i zimna uczuciowo, fakt, nie należy wrzucać wszystkich do jednego worka...żebyście mnie źle nie zrozumieli, nie hierarchizuje mężczyzn...staram się być ostrożna, bo wiem jak bardzo boli gdy człowiek zawiedzie się na osobie którą tak bardzo kocha...
bywa..
dzisiaj moja kochana współlokatorka zrobiła zupę pieczarkową :D pycha!!!! dawno nie jadłam czegoś ciepłego i to jeszcze własnej roboty////!!!! szlachta. :D
starałam się nagrać piosenkę, ale coś mi nie pykło-.- wychodziło gówniano, może taki dzień? albo brak talentu hahhaha :D
pamiętajcie że dzisiaj dzień babci!!! :D ja moje bardzo kocham , choć jedna kompletnie zapomniała, że ma wnuczkę :D
i tak bywa :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz